kellys
fotoradar
obligacje
tektura falista
studio graficzne
projektowanie cms
kredyt
książki audio
donice
pozycjonowanie
cukrzyca ciążowa
nawigacja satelitarna
opróżnianie szamba
uzdrowiska
żyrandole
lusterka samochodowe
kursy
reklama zewnętrzna
Fotoradar można oszukać, zaginając tablice rejestracyjne albo spryskując je płynem

Fotoradar można oszukać, zaginając tablice rejestracyjne albo spryskując je płynem



Antyradar jest tylko jednym z kilku sposobów na obronę przed kontrolą, jaką przeprowadza radar, fotoradar czy wideoradar. Można też nałożyć na tablice rejestracyjne specjalne nakładki, które nie są widoczne gołym okiem w czasie jazdy. Gadżet ten zmniejsza widoczność tablicy pod większym kątem.

Kolejnym sposobem na radary jest photoblocker, czyli płyn, który nadaje tablicy rejestracyjnej odpowiedni blask. Podczas kontroli tablica odbija światło i jest nieczytelna. Pomiar staje się niemożliwy albo błędny. Lecz skuteczność takiego płynu spada do zera w pogodny dzień, gdy lampa fotoradaru nie używa flesza.

Można też spróbować zagiąć tablicę rejestracyjną. W efekcie wideorejestrator może uchwycić tylko połowę "blachy". Dość skuteczne numery można ukryć, przyczepiając do tablicy undertail, czyli wkładkę tuningową.

Wszystkie te sposoby mają jedną zasadniczą wadę - podczas kontroli właściwe nie można ich szybko ukryć. Podczas dokładniejszych oględzin auta na pewno zostaną one zauważone i kierowca będzie się musiał tłumaczyć.

Tymczasem antyradary można szybko zdemontować i schować w miejsce, do którego policjanci z drogówki nie zajrzą. Poza tym antyradar pełni funkcję prewencyjną. Kierowca może spróbować zmniejszyć prędkość. To może nie tylko uratować jego portfel, ale także życie i zdrowie, gdyż uchroni go przed wypadkiem.