Klocki Lego zna chyba każdy. Ja, będąc małym chłopcem, średnio raz na kilka dni wysypywałem całe wielki pudło kolorowych klocków na dywan, siadałem na samym środku i tworzyłem za każdym razem coś innego. Średnio przez kilka godzin moja mama miała ze mną spokój. Dziś pewnie te klocki leżą gdzieś na strychu i zanim dorobię się własnych brzdąców, nadejdzie era elektronicznych rozrywek dla najmłodszych, a poczciwe i ponadczasowe klocki Lego odejdą w zapomnienie. Mam jednak szczerą nadzieję że tak się nie stanie, gdyż z klockami Lego wiele osób wiąże swoje dzieciństwo. Nawet dziś, mimo ery komputerów, konsol do gier, klocki Lego są nadal bardzo popularne, mają nawet własne fan-kluby i grona miłośników, niekoniecznie tych najmłodszych.